[NEWS] Wywiad MYNAME dla KPOPmonster (2017.07.14)

CREDITS:
SOURCE/ŹRÓDŁO: KPOPmonster.jp
POLISH TRANSLATION/POL. TŁUMACZENIE: MYNAME POLAND (Special thanks to Machiko & Shi)

TVG_9306

  • Czym się ostatnio zajmujecie?

SEYONG: Jestem Seyong i zajmuję się byciem po środku ( 😉 ). Obecnie mocno pochłania mnie praca. Nieważne czy są to próby aktorskie, taneczne czy przygotowania do nadchodzącego albumu – naprawdę lubię każdy aspekt mojej pracy.

INSOO: Jestem najstarszy i moją rolą jest bycie hyungiem grupy. Interesuje mnie dbanie o siebie; lubię ćwiczyć, powstrzymuję się też od picia alkoholu na rzecz witamin i aminokwasów.

GUNWOO: Jestem liderem i obecnie poświęcam się komponowaniu i tworzeniu muzyki.

CHAEJIN: Jestem odpowiedzialny za śpiew, jestem najmłodszy i zajmuję się…

GW: …tyciem (śmiech)

CJ: Nie, jeśli widzę coś dobrego, to to zjem (haha). Interesuje się muzyką i lubię słuchać róznych gatunków.

JUNQ: Jestem raperem i również zajmuję się komponowaniem i tworzeniem muzyki. Bardzo lubię też wychodzić [na miasto], ale kiedy mam trochę wolnego czasu chętnie oglądam też dramy. Uwielbiam japońskie romantyczne dramy i często je oglądam. Podoba mi się sceneria i obraz “Japonii” jaki prezentują.

revise2

  • Jakie znaczenie kryje się za waszym nadchodzącym albumem “MYNAME is…”?

JQ: To album, który po raz kolejny przedstawia światu MYNAME. To, co nadchodzi po MYNAME is… to coś, o czym chcemy, żeby słuchacze myśleli. Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby to oni wypełnili to puste miejsce. Zmierzamy sie z różnymi stylami, więc bardzo chcielibyśmy poznać opinie wszystkich was. Na płycie są też nasze solówki.

  • Słyszeliśmy, że album prezentuje również dwie strony miłości: dzień i noc.

IS: Zgadza się! Jestem silniejszy wieczorem (śmiech). Na dzień mamy piosenki, które są radosne, a na noc piosenki, które są sexy, stworzone przez osoby z zachodu.

  • Jeśli chodzi o wasze solówki, jaki klimat mają? Dzień czy noc?

IS: Moje solo “Morning” jest oczywiście przeznaczone na poranek. Miałem w głowie ten obraz. Do tej pory wiele z piosenek MYNAME było raczej w szybszym rytmie, do którego można skakać i tańczyć, ale “Morning” to piosenka której można słuchać zaraz po przebudzeniu i przy myciu zębów. To piosenka, którą stworzyłem dla fanów.

SY: Jeśli chodzi o moją piosenkę, to zależy od osoby. Może być zarówno piosenką na dzień jak i na noc. Jest ona dość bezpośrednia, a jej tekst wyraża moje uczucia; jestem pewien, że sprawi, że serca fanów zabiją mocniej.

GW: Moje solo przeznaczone jest na środek nocy. Tekst zawiera fragmenty mówiące o 2 i 4 nad ranem. Czasami środek nocy jest nudny, sami wiecie. To piosenka na chwile, w których chce się powiedzieć “chodźmy się zabawić”! To taneczny utwór, którego można słuchać w środku nocy, to utwór dla wszystkich, którzy się wtedy bawią. To dobra piosenka do słuchania, kiedy pijesz z przyjaciółmi w środku nocy.

CJ: Moja piosenka jest w sam raz do słuchania w deszczowe popołudnie. Jest odrobinę smutna i można jej słuchać myśląc o osobie, którą się lubi/kocha.

JQ: Chciałbym, żeby ludzie słuchali mojego utworu przed pójściem spać. Tekst jest trochę smutny, a muzyka wykorzystuje instrumenty jazzowe. Jeśli będziecie słuchać jej w samochodzie, wprawi was w dobry nastrój, ale możecie zasnąć za kółkiem, a to niebezpieczne. Dlatego lepiej słuchać jej przed pójściem spać. Chcę, żeby wszyscy uważnie słuchali tej piosenki, dobierałem starannie każdy jej dźwięk.

SY: Jest to więc album, którego możecie słuchać od rana do 4 w nocy!

  • Seyong, ostatnio dostałeś wiele ról, prawda?

SY: Zawsze chciałem spróbować gry aktorskiej i ostatnio mam pod tym względem szczęście, dlatego pilnie się tego uczę. W przypadku roli w Power Rangers, musiałem ćwiczyć przez około miesiąc, żeby przygotować się do scen akcji. Lubię się ruszać, więc nie miałem z tym problemu. Zdjęcia do serialu bywały nawet w środku nocy, w miejscach oddalonych o 100 km, przez to było mi trudniej, kiedy mieliśmy też [w tym czasie] koncerty, mimo to świetnie się bawiłem. Grałem czerwonego rangera, musiałem więc uważać, żeby nie mówić złych rzeczy, mógłbym przecież zranić serca młodzieży.

P6130120

  • A jakie role chcieliby zagrać inni?

SY: Postać z japońskiego filmu anime “Your name”. Akurat wczoraj znów go oglądałem.

IS: Iron man. Chciałbym być superbohaterem. Bohaterowie bywają smutnymi postaciami, ale są niemalże doskonali. W życiu codziennym nie możemy być idealni, dlatego byłoby fajnie móc takim być.

GW: Przepraszam, nie oglądam ostatnio filmów ani dram. Ale chciałbym zagrać policjanta!!!

IS: Słabo! Słabo! (śmiech)

GW: Jak to słabo? (śmiech) Chcę być detektywem, który łapie złych gości, bo lubię akcję.

Wszyscy: KŁAMCA!!!

CJ: Chcę zagrać samolubnego bogatego dzieciaka. Jak w koreańskich szkolnych dramach.

JQ: Chciałbym zagrać postać którą grał Satoshi Tsumabuki w japońskim filmie “Josee, tygrys i ryba”.

GW: (podnosi rękę) O!! Zapomnijcie o policjancie, chce zagrać postać graną przez Yutakę Takenouchiego w filmie “Pomiędzy spokojem a namiętnością”. Będę ciężko pracował! (śmiech)

  • Wszyscy macie konta na Instagramie, jaki kryje się za nimi koncept?

SY: Nie mam żadnego. SNS to miejsce, gdzie mogę rozmawiać z fanami. To narzędzie do komunikacji z fanami.

IS: Robię to tylko dla fanów. Moi znajomi chcą mnie ‘śledzić’, ale mówię im, że to konto dla fanów, więc jeśli nie chcecie oglądać moich zdjęć i będziecie zdegustowani, nie dodawajcie mnie. Zamieszczam tam zdjęcia, które pokazują moją bardziej zrelaksowaną stronę.

GW: Moje konto to tylko ja. Wydaje mi się, że fani chcieliby zobaczyć mnie w moim czasie dla siebie skoro cały czas widzą mnie na scenie i eventach. Dlatego zamieszczam zdjęcia gdy idę pić, albo informuje fanów co robiłem. Tylko ja, nie piosenkarz Gunwoo.

  • Chaejin, Twój pies pojawia się dość często na Twoim instagramie.

GW: Chaejin ma instagram dla swoich psów. (śmiech)

CJ: Robię zdjęcia mojego psa, z przyjaciółmi i kiedy chce pokazać fanom co robię.

IS: Chaejin jest przyjazny. Widać to w nim, prawdopodobnie przez to, że jest najmłodszy.

JQ: Umieszczam wiele rzeczy z mojego życia. Niewiele nad tym myślę, po prostu zamieszczam to, co chce. Nie używam też żadnych aplikacji do obróbki. Chcę pokazać prawdziwego JunQ. Zdjęcia pokazują prawdziwego mnie bez żadnej obróbki graficznej.

SY: Uwielbiam używać aplikacji do zdjęć!

revise1-1

  • Wasz nowy album to MYNAME is… Jaką grupą jest MYNAME?

GW: MYNAME to “idol group” ale moim zdaniem idole często idą za pomysłem ich agencji. W MYNAME tego nie ma. Robimy to, co chcemy. Piszemy i tworzymy muzykę, Seyong opracowuje choreografię. Myślę, że robimy krok w stronę stania się artystami pokazującymi swoją odrębność.

  • Nowy album zawiera wasze solówki i sami pracowaliście nad jego produkcją. Jakie macie oczekiwania co do reszty roku?

SY: 25 sierpnia czeka nas koncert w Forum Międzynarodowym w Tokio. Mamy też plany wydania singla i albumu. Chciałbym robić jak najwięcej, żeby ludzie mówili “już wystarczy!!!” A prywatnie mam jeszcze role aktorskie. Chcę ukazywać MYNAME jako grupę, która nigdy nie odpoczywa.

CJ: Chcę, żeby koncert w Forum Międzynarodowym był udany.

GW: I? Co potem?

CJ: Będziemy biec dalej.

GW: Gdzie pobiegniesz?

CJ: Będę biec… a potem iść. (śmiech)

revise4

IS: Ja również chciałbym, żeby zarówno koncert w Forum jak i album były udane.

SY: Nie zatrzymamy się.

IS: Chcę, żeby album odniósł sukces. To dla nas ważna płyta.

(wszyscy przytakują)

JQ: Myślę, że praca nad nią i nad koncertem jest dla nas w tym momencie najważniejsza. Jeśli chodzi o mnie samego, chciałbym zmierzyć się z różnymi doznaniami w przemyśle rozrywkowym.

IS: JunQ jest MC w programie koreańskim poświęconym urodzie “Black Label”.

JQ: Będę ciężko pracował!

GW: Lubię muzykę i chcę nadal być w przemyśle muzycznym. Podoba mi się też produkcja [muzyki]. Chciałbym również współpracować z japońskimi wykonawcami. Niedawno pisałem w swoim dzienniku…

CJ: W czym? Dzienniku?

SY: Gdzie?

GW: W moim pokoju, w notesie.

IS: To dziwaczne.

SY:  Czekaj, ale że długopisem?

GW: Tak

SY: To naprawdę dziwaczne! Masz przecież telefon i laptop, czemu długopisem? (śmiech wszystkich)

IS: Nie, to co innego.

GW: Tak, dokładnie! Chcę zrobić z tego książkę dla wszystkich.

CJ: Pokaż nam swój dziennik! (śmiech)

GW: Nie, jest prywatny.

SY: Ja też próbowałem pisać dziennik, ale nie trwało to nawet tydzień. Na początku byłem bardzo zaangażowany, a potem nawet nie wiedziałem gdzie go odłożyłem (śmiech).

GW: Prowadzę go od miesiąca, więc mam około 20 stron.

SY: Skoro od miesiąca, to czy nie powinien mieć 30 stron?

GW: Są dni, w których w nim nie piszę.

IS: Będziemy czekać.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s